Nazywam się Marek Madej. Rocznik 55 XX wieku.. Dla wielu win to znakomity rocznik. Przygodę z fotografią zacząłem w ósmym roku życia, zaraz po tym jak dostałem swój pierwszy aparat. Ponieważ w rodzinie był już zapaleniec fotografii wiele rzeczy podane mi zostało na talerzu. Przynajmniej na początku. Ale po roku wujek stwierdził, że zadaję za trudne pytania i odpowiedzi na nie powinienem poszukać sobie sam. Zacząłem więc czytać wszystkie książki n/t fotografii które wpadły mi w ręce. Wkrótce, przynajmniej tych w języku polskim zabrakło. Po pierwszym, od razu średnio-formatowym aparacie marki Druh przyszła Smiena, potem Zenit, Praktica, Pentacon, potem już przestałem zwracać uwagę na to czym fotografuję. Ważne stało się to, co fotografuję. I chciałbym bardzo by tak pozostało.
fot. K. Majak @ 2002
 
W skrócie można powiedzieć , że fotografii uczyłem się sam.